Powrót zza światów

Wielki powrót. Oł je!
Prawda jest taka, że mam za mało czasu wolnego, by pożytkować go na pożyteczne rzeczy – pisanie i czytanie to wystarczający pożeracz czasu, więc tym się zajmę znów. Gdy mam dużo wolnego, nie robię nic. A gdy mam mało, robię wszystko inne, tylko nie to, co powinienem. I stąd ta reaktywacja :>

| Dodaj komentarz

Job interview went wrong (alright?)

KrawatKilka dni temu miałem bardzo pouczającą, jak się później okazało, rozmowę kwalifikacyjną. Firma X szukała ‘doradcy klienta’. Pomyślałem sobie, jest dobrze – ta praca nie kojarzy mi się zbytnio negatywnie, doświadczenie jakieś tam w tej materii mam, więc wystartowałem. Zaproszono mnie na rozmowę i tutaj zaczęły się klocki. Czytaj dalej

Opublikowano Varia | Dodaj komentarz

The bright side of pessimism

Naprawdę próbuję zrozumieć ludzi, którzy narzekają na pesymistów. Jak można mieć komuś za złe, że po prostu jest bliżej życiowej prawdy? A prawda życiowa brzmi: life’s a bitch. I nic tego nie zmieni.

To, że wierzymy w odkupienie, w życie po życiu, jest tylko kolejnym dowodem na to, że to życie tutaj nie jest różowe, a nawet być może nie powinno być. Niemniej jednak, zastanawiając się nad sytuacją geopolityczną mojego osobistego pesymizmu, lub jak ja lubię go określać – realizmu, nie mogę nie zadać sobie pytania: dlaczego pesymizm przeszkadza optymistom? Czytaj dalej

Opublikowano Varia | 1 komentarz

Trochę żal

Kawior i popiłó

Książka Marci Shore

Czasami trafiamy na takie książki, które pomimo naszych dość zimnych odczuć w stosunku do tematu jaki poruszają, nie pozwalają nam przerwać lektury, wciągają. Tak też jest w przypadku książki Shore, która – pomimo mojego sceptycznego podejścia do omawianego problemu – wciągnęła mnie, wręcz zawładnęła mną. Bo czyż najlepszym dowodem nie będzie to, że to właśnie ona, a nie jakiś dobry kryminał, czy w moim przypadku ładnie skrojona fantastyka, powędrowała ze mną na zeszłoroczny urlop nad bułgarskie wybrzeże?

Słów kilka o autorce i jej stylu – Marci Shore, wyraźnie rozmiłowana w literaturze polskiej, pracowniczka Uniwersytetu Yale, badaczka historii literatury, lub historii i literatury, napisała książkę, która na pierwszy rzut oka wydać się może dla czytelnika dość… nudna. To znaczy, jak autorka sama we wstępie wyznaje, jest to praca zdecydowanie naukowa. Jednakże, drogi czytelniku – ba! – drogi badaczu, obyś w takim stylu prace naukowe pisał! Czytaj dalej

Opublikowano Libris | Dodaj komentarz

Metalliczna precyzja

Okładka

Książka Joela McIvera

Metallica – Sprawiedliwość dla wszystkich Joela McIvera nie jest typową książką o gigancie i potentacie rynku muzycznego. To co ją wyróżnia, to pozycja, jaką przyjmuje autor. Nie jest tutaj skrybą wielkich gwiazd, pożeraczem tajemnic i skandalików. Jest fanem – i to fanem, który patrzy na swój ukochany zespół bardzo obiektywnie. Zacznijmy jednak od początku.

Książka podana jest w bardzo estetycznej twardej oprawie, w środku co jakiś czas odnajdujemy miłą niespodziankę w postaci zdjęć zespołu bardzo dobrej jakości, na gładkim, przyjemnym papierze.

Ciężko wypowiadać mi się na temat przekładu, czytałem tylko polską wersję, niemniej jednak odnosi się czasem wrażenie, że translator nie posiadał pełnych kompetencji potrzebnych do sprostania zadaniu – np. ‘tam-tamy’ zamiast ‘tom-tomów’, bądź co poniektóre wypowiedzi cytowanych osób, zawiłe i rozbudowane, rozmywają się zupełnie. Czytaj dalej

Opublikowano Libris | Dodaj komentarz